Zmiany w zakresie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa – o czym zapomniano przy implementacji prawa wspólnotowego?

W dniu 4 września 2018 r., weszła w życie nowelizacja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Zmiana ustawy podyktowana była koniecznością wdrożenia do polskiego prawa Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/943 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem, której termin implementacji upłynął w czerwcu br. Zakładanym celem Dyrektywy jest  przede wszystkim ujednolicenie poziomu ochrony know-how na terenie całej UE oraz wprowadzenie ułatwień dla sektora R&D oraz transgranicznego transferu technologii.

Polska ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji od początku obowiązywania wskazywała, że naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, a przedsiębiorcy wobec którego dopuszczono się tego deliktu dawała, między innymi, prawo żądania zaniechania naruszeń oraz naprawienia wyrządzonej mu szkody. W celu implementacji Dyrektywy, w najnowszej nowelizacji ustawy m.in. zmieniono przesłanki naruszenia, doprecyzowano definicję ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, wprowadzono katalog sytuacji, w których działanie pozwanego nie może być uznane za czyn nieuczciwej konkurencji oraz poszerzono katalog roszczeń przysługujących z tytułu jej naruszenia.

Niestety ustawodawca zupełnie pominął przewidzianą przez Dyrektywę, fundamentalną zmianę dotycząca zakresu odszkodowania, tj. wymóg uwzględniania przy określaniu wysokości odszkodowania przez sąd także szkody niemajątkowej. W dotychczasowym stanie prawnym bardzo trudne było uzyskanie odszkodowania w związku z naruszeniem tajemnicy przedsiębiorstwa. Poszkodowany przedsiębiorca, nawet gdy był świadomy nieuprawnionego ujawnienia jego tajemnicy, często nie był w stanie wykazać, czy i w jakiej wysokości poniósł straty majątkowe w związku z ujawnieniem tajemnicy, czy też jej wykorzystaniem przez konkurenta. Pewne ułatwienie dla poszkodowanego stanowić mogłaby przewidziana w kodeksie postępowania cywilnego możliwość zasądzenia przez sąd odpowiedniej sumy w sytuacji, gdy żądana przez powoda kwota nie jest możliwa do ścisłego udowodnienia. Dotychczasowa praktyka pokazuje jednak, że sądy rzadko decydują się przyznać odszkodowanie na gruncie powyższego przepisu, w szczególności z uwagi na to, że przedsiębiorca często w ogóle nie dysponuje dowodami poświadczającymi poniesienie szkody majątkowej.

Wprowadzenie, zgodnie z postanowieniami Dyrektywy, rozwiązania umożliwiającego przedsiębiorcy ubieganie się o odszkodowanie również przy uwzględnieniu szkody niemajątkowej, znacząco wzmacniałoby pozycję poszkodowanego przedsiębiorcy w ewentualnym sporze z naruszycielem. Poszkodowany przedsiębiorca mógłby uzyskać rekompensatę finansową także w sytuacji, w której nie byłby w stanie wykazać, czy i w jakim zakresie poniósł straty materialne lub utracił zyski w skutek naruszenia tajemnicy. Prawidłowa implementacja Dyrektywy znacząco wzmocniłaby zatem pozycję dowodową poszkodowanego przy dochodzeniu zapłaty od naruszyciela.

Brak wprowadzenia do polskiego prawa obowiązku uwzględniania szkody niemajątkowej przy określaniu kwoty do zapłaty na rzecz poszkodowanego znacząco osłabia jego pozycję prawną.

Również dlatego, w relacjach, w których informacje stanowiące tajemnicę przekazywane są na podstawie umowy lub w ramach wykonywania umowy, rekomendowane jest zabezpieczenie obowiązku zachowania ich poufności i ograniczenia w ich wykorzystywaniu poprzez zastrzeżenie odpowiednich kar umownych. Zastrzeżenie kar umownych pozwala uniezależnić możliwość żądania zapłaty od naruszyciela od wysokości poniesionej szkody i tym samym często stanowi jedyne rozwiązanie pozwalające na uzyskanie rekompensaty finansowej w związku z naruszeniem tajemnicy.

Share This: