Wygaśnięcie mandatu członka organu spółki kapitałowej w świetle uchwały Sądu Najwyższego z 24 listopada 2016 r. (III CZP 72/16)

Powoli zbliża się „sezon” odbywania zwyczajnych walnych zgromadzeń (zgromadzeń wspólników) w polskich spółkach kapitałowych. Warto więc odświeżyć naszą wiedzę w kwestii obliczania daty wygaśnięcia mandatów członków organów tych spółek.

Omawiana materia ma szczególne znaczenie w odniesieniu do obliczania momentu wygaśnięcia mandatów członków zarządu. Jeżeli data ta zostanie określona wadliwie możliwe jest wystąpienie sytuacji, w której spółka w ogóle nie będzie miała zarządu (gdy mandaty dotychczasowych członków zarządu wygasły a spółka nie powołała nowego zarządu).

Dotychczasowe zasady obliczania

W zakresie rozróżnienia pojęć „mandat” i „kadencja” odsyłam do lektury komentarzy do art. 202 oraz 369 KSH[1]. Powszechnie przyjęte jest, że kadencja obliczana jest w latach kalendarzowych.

Zgodnie z art. 369 § 4 KSH, mandat członka zarządu spółki akcyjnej wygasa najpóźniej z dniem odbycia walnego zgromadzenia zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu. Zgodnie z art. 386 § 2 powyższą zasadę stosuje się odpowiednio do mandatów członków rady nadzorczej spółki akcyjnej. Analogiczna zasada dotyczy obliczania daty wygaśnięcia mandatu członków zarządu spółki z o.o. powołanych na okres dłuższy niż rok (art. 202 § 2 KSH).

By lepiej zobrazować przedmiot rozważań posłużę się przykładami dotyczącymi wygaśnięcia mandatu członka zarządu spółki X, której zwyczajne walne zgromadzenie odbywa się co roku w dniu 1 czerwca, zaś rok obrotowy pokrywa się z rokiem kalendarzowym.

Dotychczas nie budziła wątpliwości kwestia daty wygaśnięcia mandatu, gdy kadencja członka organu upływała przed dniem odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia (zgromadzenia wspólników).

Przykład 1:

 

Członek zarządu spółki X został powołany na 3-letnią kadencję 1 marca 2013 r. Kadencja członka zarządu upływa w dniu 1 marca 2016 r.

 

Mandat członka zarządu spółki X wygaśnie w dniu 1 czerwca 2016 r., bowiem rok obrotowy trwający od 1 stycznia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r. był ostatnim „pełnym” rokiem obrotowym pełnienia funkcji przez członka zarządu spółki X.

 

W powyższej sytuacji, dotychczas przyjmowano więc, że ostatni rok obrotowy w rozumieniu art. 369 § 4 KSH jest to ostatni rok obrotowy, przez którego całą długość trwała (biegła) kadencja[2].

Rozbieżność poglądów budziła natomiast sytuacja, w której kadencja członka zarządu upływała po dacie odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia (zgromadzenia wspólników).

Przykład 2:

 

Członek zarządu spółki X został powołany na 3-letnią kadencję 1 września 2013 r. Kadencja członka zarządu upływa w dniu 1 września 2016 r.

 

W odniesieniu do powyższego przykładu nr 2 funkcjonowały dotychczas 3 odmienne koncepcje: redukcyjna, zrównania kadencji i mandatu, oraz prolongacyjna. Nie wdając się w głębsze rozważania na temat tych koncepcji, zgodnie z poszczególnymi z nich mandat członka zarządu spółki X wygasłby odpowiednio: 1 czerwca 2016 r. (koncepcja redukcyjna), 1 września 2016 r. (koncepcja zakładająca zrównanie kadencji i mandatu) lub dopiero z dniem 1 czerwca 2017 r. (koncepcja prolongacyjna).

Stanowisko Sądu Najwyższego

W uchwale z dnia 24 listopada 2016 r., Sąd Najwyższy stwierdził, że: ostatnim pełnym rokiem obrotowym w rozumieniu art. 369 § 4 w związku z art. 386 § 2 KSH jest ostatni rok obrotowy, który rozpoczął się w czasie trwania kadencji członka rady nadzorczej spółki akcyjnej.

Wobec powyższego, Sąd Najwyższy wypowiedział się za koncepcją prolongacyjną. Pomimo, że omawiana uchwała odnosi się do członka rady nadzorczej spółki akcyjnej, jak wskazałem we wstępie może ona znaleźć zastosowanie również do obliczania daty wygaśnięcia mandatów członków zarządu spółki akcyjnej oraz spółki z o.o.

Zgodnie z założeniem przyjętym w omawianej uchwale, w obu powołanych powyżej przykładach mandat członka zarządu spółki X wygaśnie dopiero z dniem 1 czerwca 2017 r.

Stanowisko autora

Zgadzam się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, że zastosowanie nowej koncepcji „ostatniego pełnego roku obrotowego” chroni interes spółki. Koncepcja ta może bowiem częściowo zapobiegać sytuacjom, w których spółka nie mogła być reprezentowana przez zarząd w związku z wygaśnięciem mandatów członków zarządu (w myśl poprzednio prezentowanych w doktrynie koncepcji).

Należy jednak zwrócić uwagę, że zgodnie z nową koncepcją Sądu Najwyższego, w niektórych sytuacjach może wystąpić znaczne wydłużenie mandatu członków zarządu w stosunku do ich kadencji (i tym samym wydłużenie okresu pełnienia przez nich funkcji). Taka sytuacja będzie miała miejsce, gdy w naszej spółce X członek zarządu zostałby powołany 30 stycznia 2013 r. na 3-letnią kadencję. Wówczas, pomimo upływu kadencji w dniu 30 stycznia 2016 r., mandat członka zarządu będzie trwał do dnia 1 czerwca 2017 r. czyli aż o 16 miesięcy dłużej od jego kadencji (ponieważ ostatnim rokiem obrotowym spółki X który rozpoczął się w trakcie trwania kadencji członka zarządu był rok obrotowy trwający od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2016 r.)!

Z praktycznego punktu widzenia, akcjonariusze (wspólnicy) mogą najzwyczajniej w świecie nie mieć świadomości, że w ekstremalnych przypadkach powołany przez nich, przykładowo na 3-letnią kadencję członek zarządu będzie w istocie uprawniony do sprawowania tej funkcji niemal o półtora roku dłużej.

[1] By maksymalnie skrócić niniejszą wypowiedź, w zakresie tej dosyć obszernej problematyki polecam lekturę: A. Opalski (red.), Kodeks spółek handlowych. Tom III A. Spółka akcyjna. Komentarz do art. 369, Warszawa 2016, Legalis

[2] Ibidem

Share This:

Dodaj komentarz